
(Niniejszy serwer znajduje się w dalekim kraju za oceanem, przeto nie używają tam kodowania środkowoeuropejskiego, czego skutkiem są "robale" zamiast niektórych polskich liter, zatem należy zmienić kodowanie strony: u góry po lewej kliknij "Widok" -> Kodowanie -> Europa środkowa (lub środkowoeuropejskie) ISO.)
Chyba każdy z nas zmaga się z "argumentami" przeciwko diecie wegetarianskiej. Ponizej lista 176 takich "argumentów" i naszych kontrargumentów:
1. "Jedzenie mięsa jest naturalne dla człowieka." Ludzka fizjologia, tak jak naszych najbliższych żyjących krewnych-wielkich małp, została przystosowana do wegetarianizmu. Struktura naszej skóry, zębów, żołądka i jelit, długość naszego układu trawiennego, skład naszej śliny, kwasów żołądkowych, moczu itp. są typowo wegetariańskie. Aczkolwiek kiedyś dawno, w prehistorycznych czasach nasz wspaniały umysł umożliwił nam rozwój narzędzi, które przerosły nasze fizyczne ograniczenia i uczyniły nas zdolnymi do zabijania innych zwierząt i jedzenia ich ciał. Staliśmy się wszystkożerni w zwyczaju, ale fizjologia, choć wystarczająco zdolna do przystosowania się do zmagania z olbrzymimi ilościami mięsa, zawsze pozostawała wierna swemu wegetariańskiemu pochodzeniu. Bez naszych narzędzi staje się to oczywiste. Wyobraź sobie na przykład trudności jakie byś miał najpierw łapiąc, potem jedząc surowego królika - futro, kości, mięśnie i wszystko inne i porównaj to z łatwością, z jaką mógłbyś zebrać i zjeść pełną misę surowych owoców i warzyw. Zapytaj też siebie, czy gdy jesteś bardzo głodny w jakikolwiek sposób odczuwasz instynktowne pragnienie aby tropić, zabijać i jeść inne zwierzę. Pomimo tego, że przyzwyczailiśmy się do wszystkożerności, istoty ludzkie są stworzone do diety wegetariańskiej. Możemy w rzeczywistości utrzymać jak najlepsze zdrowie bez uciekania się do jakichkolwiek produktów zwierzęcych (weganizm). Dlatego właśnie wegetarianizm jest odpowiedzią na pytanie: jak możemy usprawiedliwiać powodowanie cierpienia i śmierć milionów zwierząt skoro to nie jest konieczne?
2. "Ludzie zawsze jedli mięso." Jedzenie mięsa należy z pewnością do naszych prehistorycznych praktyk (choć warto zaznaczyć, że większość ludzkiej populacji na świecie stanowili i nadal stanowią wegetarianie; patrz również 1), ale przecież do nich zaliczyć można także niewolnictwo, morderstwo i wojnę. Prehistoryczne pochodzenie takich praktyk nie jest ani gwarancją ich moralności ani usprawiedliwieniem dla nich samych.
3. "Ludzie potrzebują mięsa." Mimo desperackich ulotek i plakatów rozpowszechnianych przez różne organizacje to stwierdzenie jest przestarzałe. Liczne badania medyczne dowiodły, że weganie i wegetarianie są nie tylko zdrowi, ale generalnie zdrowsi niż ludzie jedzący mięso.
4. "Mięso jest dobre dla Ciebie." Brytyjskie Stowarzyszenie Medyczne (The British Medical Association) potwierdziło, że " wegetarianie mają niższy wskaźnik występowania wieńcowych chorób serca, wysokiego ciśnienia krwi, dolegliwości jelit a także raka i kamieni żółciowych ". Po dalszych badaniach do tej listy dołączono także osteoporozę, kamienie nerkowe, cukrzycę, artretyzm zapalenie wyrostka robaczkowego, anginę, hemoroidy, żylaki i choroby układu krążenia (sytuacja przedstawia się podobnie w wypadku wegan).
5. "Ludzie mogą jeść mięso i wciąż być zdrowi." Ludzki układ trawienny jest bardzo elastyczny i łatwo przystosowuje się do nowych warunków. Możemy oczywiście jeść umiarkowane ilości mięsa jako część diety i być zdrowi. Problem polega na tym, że skoro możemy cieszyć się doskonałym zdrowiem eliminując z diety mięso, to jedząc je odpowiedzialni jesteśmy za cierpienie i śmierć milionów zwierząt każdego roku. Jedynym tego powodem są korzyści materialne płynące z handlu mięsem i jego smak. Każdy człowiek powinien uważać ten argument za moralnie niemożliwy do odparcia, nawet po minimalnym uwzględnieniu praw zwierząt.
6. "Weganie i wegetarianie są często chorzy." ( patrz punkt 4 ) <http://republika.pl/vegpla/>
7. "Picie mleka jest naturalne dla człowieka." Istoty ludzkie są jedynymi zwierzętami na ziemi, które piją mleko innych gatunków. To także nie jest zwyczaj prehistoryczny, ponieważ przez setki tysięcy lat nasz rozwój przebiegał prawidłowo bez mleka, w rzeczywistości oszacowano, że dwie trzecie populacji świata nie jest w stanie go trawić. Czy uznasz używanie mleka innych zwierząt przez człowieka za naturalne czy nie, będzie to niewłaściwe. Problem polega na tym, że nie potrzebujemy mleka i dlatego nic nie jest w stanie usprawiedliwić cierpienia, jakie powodujemy w celu uzyskania mleka ( patrz 11 <http://republika.pl/vegpla/> i 12
8. "Ludzie potrzebują mleka." Mleko zawiera wiele wartościowych substancji odżywczych dla tych ludzi, którzy są zdolni je przyswoić, ale one wszystkie mogą być dostarczone także w diecie wegańskiej, bez ryzyka wystąpienia efektów ubocznych związanych ze spożywaniem mleka (patrz 9) <http://republika.pl/vegpla/>, bez przyczyniania się do cierpienia i śmierci, jakie wiążą się z przemysłem mleczarskim (patrz 11 <http://republika.pl/vegpla/> i 12). <http://republika.pl/vegpla/>
9. "Mleko jest dobre dla Ciebie." Oszacowano, że 90 % populacji ludzi dorosłych na świecie nie posiada enzymu koniecznego do przyswajania cukru mlekowego - laktozy. Ten naturalny brak nie jest szkodliwy, jeśli nie pije się mleka, które mogłoby w tym wypadku doprowadzić do wzdęć, bólu brzucha, a u kobiet starszych możliwych przypadków osteoporozy. Nietolerancja na mleko jest najpopularniejsza w przypadku alergii na pokarm. Do jej symptomów należą: astma, egzema, wysypki na skórze, chroniczne problemy z nosem i zatokami, zapalenie migdałków, depresje, migreny i kilka form artretyzmu . Mleko krowie może spowodować żołądkowo - jelitowe krwawienie u niemowląt prowadzące do anemii. Udowodniono również związek między spożywaniem mleka a pojawianiem się starczych katarakt. Połowa tłuszczu nagromadzona w naszych organizmach pochodzi z mleka. Tłuszcze te są wysokim czynnikiem ryzyka w występowaniu chorób serca - naszych najgroźniejszych zabójców.
10. "Bierzemy tylko to, czego cielęta nie potrzebują." To bardzo naiwny pogląd. Takie sielankowe sceny z gospodarskiego podwórza należą do odległej przeszłości. Cielęta w nowoczesnych mleczarniach zabierane są od matek, gdy mają 1 - 3 dni.
11. "Co dzieje się z cielętami?" Najsłabsze cielęta są zazwyczaj zarzynane po kilku dniach od narodzin (często po męczącej podróży na targ) i później przetworzone na pokarm dla zwierząt domowych lub podpuszczkę służącą do produkcji serów. Niektóre cielęta płci żeńskiej trafiają do mleczarni. Inne są sprzedawane w wieku 1 - 2 tygodni. Hodowane są do produkcji wołowiny, której ponad 80 % jest ubocznym produktem przemysłu mleczarskiego. Każdego roku wiele milionów cieląt eksportowanych jest przez kraje Europy, często w przerażających warunkach . Trzymane są one w klatkach, w których nawet nie są w stanie się obrócić. Nie mają legowiska (na wypadek , gdyby próbowały je zjeść), są karmione tylko płynnymi substancjami pozbawionymi żelaza i włókien po to, by ich mięso było blade i delikatne. Po 3 - 5 miesiącach takie cielęta są zarzynane. W każdym razie prawdopodobnie nie żyłyby dłużej. Ponad 170.000 cieląt powyżej 3 miesiąca życia umiera każdego roku, czego przyczyną jest uboga gospodarka i przerażające ich traktowanie na targu.
12. "Mleczarnie nie wyrządzają szkody krowom." W nowoczesnej mleczarni znajdują się krowy w wieku około dwóch lat, które przez dziewięć miesięcy każdego roku są w ciąży. Ich cielęta zabierane są od matek po 1-3 dniach od chwili narodzin, co przysparza zarówno matce jak i cielęciu strasznego stresu. Później krowa daje mleko przez okres dziesięciu miesięcy, podczas których zmuszona jest do produkcji 10 razy większej ilości mleka niż potrzebowałoby jej cielę. Nic więc dziwnego, że każdego roku co trzecia krowa w naszych mleczarniach cierpi na bolesne zapalenie wymion. Aby zwiększyć wydajność, krowa karmiona jest koncentratami z wysoką zawartością proteiny, co jednak często nie wystarcza i jej organizm zmuszony jest do pobierania tkanek jej własnego ciała, aby sprostać żądaniom, jakie stawia człowiek. To może doprowadzić do kalectwa, którego ofiarami corocznie pada 25 % krów naszych mleczarni. W wieku około 5 lat zużyta i wyczerpana krowa jest zarzynana. Jej naturalna długość życia sięgałaby około 20 lat.
13. "Krowy nie będą dawać mleka, gdy nie będą zadowolone." Krowy nie mogą przestać produkować mleka, gdyż człowiek ciągle zmusza ich organizmy do tego i tym samym spowodował, że nie są w stanie zaprzestać dawania mleka tak, jak nie mogą przestać wydalać moczu. Od lat 50 - tych XX wieku krowy w mleczarniach zostały poddane bardziej intensywnym metodom hodowli. Ich cierpienie jest większe niż kiedykolwiek; w tym samym czasie ich wydajność wzrosła pięciokrotnie.
14. "Jedzenie jajek jest naturalne dla człowieka." Człowiek pierwotny z pewnością jadł jajka, ale musimy wyraźnie zaznaczyć różnicę między oportunistycznymi zbieraczami jaj z epoki kamienia łupanego a nowoczesnymi fermami, w których w samym Zjednoczonym Królestwie trzymanych jest trzydzieści milionów kur w malutkich klatkach, gdzie nawet nie mają miejsca na rozprostowanie skrzydeł. Na fermach tych zabija się od trzydziestu do pięćdziesięciu milionów kogutów (męskich kurcząt) każdego roku po prostu dlatego, że właściciele ferm nie mają z nich żadnego użytku. Problem polega na tym, że nasz organizm nie potrzebuje jajek i możemy być zdrowi bez ich używania. Dlatego też w żaden sposób nie możemy usprawiedliwiać cierpienia i śmierci, które powodujemy uzyskując jajka (patrz 17 <http://republika.pl/vegpla/> i 18). <http://republika.pl/vegpla/>
15. "Jajka są dobre dla Ciebie." Jajka są pożywne, ale mogą przenosić salmonellę i są częstą przyczyną alergii. Wszystkie składniki odżywcze w nich występujące mogą być z łatwością uzyskane w diecie wegańskiej bez ryzyka i bez okrucieństwa wynikającego z masowej produkcji jaj. (patrz 17 <http://republika.pl/vegpla/> i 18) <http://republika.pl/vegpla/>
16. "Kur nie obchodzi zabieranie im jajek." Na wolności kura buduje sobie gniazdo i w przeciągu tygodnia składa około siedmiu jaj. Jeśli któreś z nich zginie, kura jest w stanie zastąpić je, pod warunkiem, że ma dostęp do wystarczającej ilości pokarmu. Właśnie tę umiejętność składania jaj eksploatują nowocześni farmerzy, ale robiąc to gwałcą jeden z podstawowych instynktów kury: reprodukcję.
17. "Kury nie będą składać jaj, jeśli nie będą zadowolone." Jajniki kury są regulowane przez światło, które na fermach jest tak ustawione, by symulować ciągle okres letni. To właśnie ten czynnik połączony z selekcyjną hodowlą i dokładnie kontrolowaną dietą powoduje wysoką produkcję jaj na nowoczesnych fermach. Warunki na takich farmach są przerażające. Pięć ptaków, każdy o 32- calowej rozpiętości skrzydeł trzymanych jest w klatkach o szerokości 20 cali. Ich stopy często ulegają deformacji od ciągłego stania na siatce stanowiącej podłogę klatek. Nie mogą nigdy usiąść na grzędzie, pogrzebać w ziemi, "wykąpać się " w kurzu czy zbudować gniazda. Brak ruchu prowadzi do otyłości i łamania się kości. U wielu ptaków daje się zaobserwować defekty psychiczne. Kury nie są "zadowolone " a wciąż znoszą jajka. One będą wciąż je składać nawet, gdy będą poważnie ranne - one po prostu nie mogą przestać.
18. "Co złego dzieje się z jajkami znoszonymi przez kury w gospodarstwie wiejskim?" Podobnie jak większość zwierząt, kury produkują zarówno żeńskich jak i męskich potomków. Ale nawet farmerzy, którzy są zwolennikami naturalnych warunków życia kur, nie mają użytku z kogutów, więc je zabijają przez gazowanie, rozgniatanie, duszenie czy utopienie. Kury są trzymane przez około dwa lata, aż ich produktywność spadnie. Później są wysyłane na rzeź. Ich naturalna długość życia wynosiłaby 5 - 7 lat.
19. "Kury składają nie zapłodnione jaja, które i tak byłyby nie wykorzystane." Dzikie kury rzadko składają nie zapłodnione jaja. Kury domowe robią to tylko dlatego, że są manipulowane przez człowieka. Nie chodzi o to, że jajka się zmarnują, ale o to, że człowiek manipulując kurami w procesie produkcji jajek wyrządza im olbrzymie okrucieństwo.
20. "Ryby są dobre dla Ciebie." Morze Północne, skąd pochodzi 40 % poławianych ryb w Wielkiej Brytanii, zostało tak zanieczyszczone, że część rybaków nosi maski ochronne na twarzach, aby zapobiec wysypkom i innym dolegliwościom, jakie może wywołać kontakt z wodą. Umiarkowane ilości ryb z wód nie zanieczyszczonych (jeśli takie w ogóle są), są bez wątpienia dobre dla Twojej diety. Ale musisz pamiętać o trzech sprawach: po pierwsze wiadomo, że ryby cierpią, gdy są łowione (patrz 21 <http://republika.pl/vegpla/>, 22 <http://republika.pl/vegpla/>, 132) <http://republika.pl/vegpla/>. Po drugie rybołówstwo wywiera zgubny wpływ na środowisko (zasoby ryb nigdy nie były tak małe, jak obecnie). Poza tym wszystkie korzyści związane z jedzeniem ryb mogą być z łatwością uzyskane w diecie wegańskiej. Wybór etyczny jest jasny.
21. "Ryby nie czują bólu." Ryby mają złożony system nerwowy i wszystkie organy czuciowe konieczne do odczuwania bólu. Dlatego też logiczne jest stwierdzenie, że one czują ból. Trzyletnie badania przeprowadzone przez naukowców oraz przedstawicieli organizacji zrzeszającej rybaków i myśliwych (The Medway Raport) wykazały że ryby, tak jak inne kręgowce są zdolne do cierpienia.
22. "Ryby żyją na wolności." Dlaczego zwierzęta żyjące na wolności powinny bardziej zasługiwać na niekonieczną śmierć niż jakiekolwiek inne zwierzęta? Sugestia, że takie osobniki powinny płacić za wolność swoim życiem jest moralnym nonsensem. Wszystkie zwierzęta powinny być wolne i nie mamy prawa pozbawiać ich tej wolności oraz życia dla takich trywialnych powodów jak pieniądze, smak mięsa czy "dla sportu.
23. "Kilka spraw dotyczących zabijania zwierząt." Brytyjskie statki rybackie łowią 500.000 ton ryb każdego roku i nie ma wyraźnych przepisów regulujących tą kwestię. Ryby umierają w szoku, miażdżone w czasie połowu wskutek zamrożenia. Wiele z nich, jak dorsz, łupacz czy płastuga mogą wciąż być żywe nawet po wyłowieniu i wypatroszeniu. Węgorze zabijane są przez zakopanie w soli (co zajmuje około 2 godziny) albo są siekane i gotowane. Ryby hodowlane, takie jak łosoś czy pstrąg wykrwawiają się na śmierć ogłuszone lub nie. Pstrągi uprzednio głodzone są przez 3 -6 dni albo też są po prostu wyjmowane z wody, pakowane w lód i transportowane do miejsca sprzedaży. Taka agonia trwa zazwyczaj około 14 minut. (patrz 132) <http://republika.pl/vegpla/>
24. "Białko Na Zachodzie. Brak białka jest wprost niesłychany." Weganie oczywiście nie muszą się martwić, gdyż dieta przeciętnego wegana łatwo dostarcza dzienną rację białka, zalecaną przez Departament Zdrowia,
Światową Organizację Zdrowia (WHO) oraz National Advisory Committe On Nutrition. Jeden z problemów związanych z białkiem zwierzęcym polega na tym, że zazwyczaj pochodzi ono z tłuszczów nasyconych i tym samym jest głównym czynnikiem stanowiącym zagrożenie chorobami serca. Białko roślinne z drugiej strony związane jest z pewnym włóknem, które jest jednym z najważniejszych składników zdrowej diety. W rzeczywistości uznano, że weganie wykazują największe prawdopodobieństwo na uzyskanie dziennego zapotrzebowania na to włókno. Białko w produktach pochodzenia zwierzęcego jest bardzo skoncentrowane i wielu ludzi jedzących mięso dostarcza organizmowi znacznie więcej białka niż ich ciało może przyjąć. To może prowadzić do skazy moczanowej, artretyzmu, reumatyzmu, niedoboru witaminy B 6, wapnia, magnezu i innych minerałów. Dieta zawierająca dużo białka powoduje również olbrzymie obciążenia trzustki - organu, który produkuje enzymy potrzebne przy trawieniu białek a także do walki z rakiem. Watro pomyśleć, że 147.000 ludzi w Wielkiej Brytanii umiera corocznie na raka (dane z roku 1981). Nie jest rzeczą powszechnie wiadomą, że większość warzyw zawiera przydatną ilość białka. Szczególnie źródłami bogatymi w białko są orzechy, zboże, nasiona, warzywa zielonolistne i ziemniaki.25. "Żelazo." Precyzyjna dieta wegańska nie tylko dostarcza dwukrotnie więcej żelaza niż wymaga tego dzienne zapotrzebowanie, ale także aż trzykrotnie więcej witaminy C. Witamina C wzmaga absorpcję żelaza w ciele, a w związku z tym weganie rzadko cierpią na anemię. Badania dowiodły, że procent występowania anemii u wegetarian i ludzi jedzących mięso jest w przybliżeniu taki sam. Bogatym roślinnym źródłem żelaza są suszone owoce, zboże, orzechy, zielonolistne warzywa, nasiona, melasa i wodorosty.
26. "Wapń." Nie ma komunikatów dotyczących braku wapnia u wegan. Zostało udowodnione, że białko zwierzęce powoduje szybsze wydzielanie się wapnia z ciała niż białko roślinne. To może być jeszcze jednym dowodem na to, że weganie są mniej zagrożeni osteoporozą. Bogatym roślinnym źródłem wapnia są: tofu (zawiera ponad czterokrotnie więcej wapnia niż mleko krowie), zielonolistne warzywa, suszone owoce, orzechy, nasiona, melasa i wodorosty.
27. "Witamina D." Powstaje z prowitamin, które gromadzą się w skórze, gdzie pod wpływem działania światła słonecznego przechodzą w witaminę D. Trochę świeżego powietrza każdego dnia (nawet, jeśli jest pochmurno) jest tym, czego potrzebujemy.
28. "Witamina B 12." Ludzkie ciało potrzebuje tylko znikomej ilości tej witaminy i jest w stanie przechowywać ją, gdy jej dostarczanie nie jest wystarczające. Brak jej jest skrajnie rzadki i właściwie nie dotyka wegan częściej niż pozostałych ludzi. Brak jest zazwyczaj spowodowany niezdolnością do absorpcji witamin. Witamina B 12 jest produkowana przez bakterie w jelicie cienkim i możliwe jest, że ciało może absorbować potrzebną ilość tej witaminy właśnie stąd. Nie przeprowadzono jeszcze wystarczającej ilości badań, ale można to wytłumaczyć na przykładzie osób, które całe życie byli weganami, nie brali żadnych suplementów i zachowali doskonałe zdrowie. Witamina ta występuje także w większości roślin, często jest znajdowana w mikroorganizmach na nich żyjących. Obecnie większość tych mikroorganizmów niszczona jest przez nowoczesną chemię rolniczą, co sugerowałoby, że świeże i surowe produkty są wartościowym źródłem. Weganie generalnie nie muszą martwić się o witaminę B 12, ale w ramach uzupełnienia mogą ją przyjmować od czasu do czasu.
29. "Musiałbyś jeść tak dużo..." Całkowita nieprawda. Tego nie powie Ci żaden weganin czy wegetarianin. Spróbuj i zobacz!
30. "Bylibyśmy zalani żywym inwentarzem." Na farmach znajduje się bardzo duża ilość zwierząt, ale przecież nie puścilibyśmy ich wolno w ciągu jednej nocy. Zwierzęta są hodowane w tak dużych ilościach tylko dlatego, że jest to dochodowe. Wraz ze wzrostem popularności wegetarianizmu i weganizmu zapotrzebowanie na mięso spadłoby i rodziłoby się coraz mniej zwierząt. Te, które pozostałyby, byłyby pod opieką społeczeństwa, które przedłożyło współczucie nad smak i zysk.
31. "Co by się stało ze wszystkimi zwierzętami na fermach?" (patrz 30) <http://republika.pl/vegpla/>
32. "Na świecie byłoby mniej zwierząt." 90 % gruntów w Wielkiej Brytanii używanych jest pośrednio lub bezpośrednio do wykarmienia żywego inwentarza. Obliczono, że wegańska Wielka Brytania mogłaby być samowystarczalna w produkcji żywności na 25 % ziemi obecnie używanej. To uwolniłoby rozległe obszary ziemi, które można by zwrócić naturze, całe miliony akrów jałowej ziemi stałyby się gęsto zamieszkałym ekosystemem. W kraju byłaby taka ilość zwierząt, jakiej nie było od wielu tysięcy lat.
33. "Wiele obyczajów i tradycji zostałoby zniszczonych." Inne przykłady obyczajów i tradycji to sexizm, rasizm, tortury, publiczne egzekucje czy palenie czarownic. Społeczeństwo ceniące postęp powinno zrezygnować z tego typu obyczajów i tradycji.
34. "Nie byłoby wystarczającej ilości jedzenia." 90 % gruntów wykorzystywanych rolniczo w Wielkiej Brytanii używanych jest pośrednio lub bezpośrednio do wykarmienia żywego inwentarza. Właściwie produkujemy wystarczająco dużo jedzenia dla 250 milionów ludzi. Na świecie ponad 500 milionów ludzi przejada się, podczas gdy 50 milionów ludzi każdego roku umiera z głodu. Obliczono, że wegańska Wielka Brytania mogłaby być samowystarczalna jeśli chodzi żywność na około 25 % ziemi obecnie używanej.
35. "Wielu ludzi straciłoby pracę." Ruch w stronę weganizmu czy wegetarianizmu jest procesem stopniowym. Jeśli coraz mniej ludzi byłoby zatrudnionych w przemyśle opartym na zwierzętach, coraz więcej osób znajdowałoby pracę w przemyśle, który go zastąpi. Niektórzy ludzie mogą naprawdę stracić pracę i powinno zrobić się wszystko, aby znaleźć im nowe zatrudnienie. Nie zapominajmy, że zwierzęta, na których oparta jest praca tych ludzi, tracą życie.
36. "Ja nie zabiłem tych zwierząt." Wyłącznie ludzie kupujący mięso są odpowiedzialni za śmierć zwierząt. W samej Wielkiej Brytanii ponad 700 milionów zwierząt każdego roku traci życie. Zabijane są na ich życzenie a ten proceder finansowany jest z ich pieniędzy. Ich wina jest niezaprzeczalna .
37. "Zwierzęta są zabijane humanitarnie." W raporcie z 1984 roku komitet doradczy rządu (The Farm Animal Welfare Council) podał do wiadomości, że dobro zwierząt w brytyjskich rzeźniach spychane jest na dalszy plan. Krytykowana jest "bezbolesna ignorancja" pracowników rzeźni, ciągłe i niepotrzebne używanie bolesnych bodźców elektrycznych. Komitet uważa jednocześnie za "wysoce prawdopodobne", że świetne nowoczesne metody zabijania nie czynią zwierząt niewrażliwymi na ból. Ogółem wniesiono 117 wniosków o poprawę warunków, z czego kilka już zostało wyegzekwowanych. Warunki zabijania nie są jednak główną kwestią sporu. Samo zabijanie jest złe i pozostanie takim, bez względu na to, jak "humanitarnymi " metodami zostanie przeprowadzone. Czy kiedykolwiek wybaczylibyśmy mordercy dziecka to, że zabił swą ofiarę "humanitarnie "?
38. "Zwierzęta po to się rodzą." Zwierzęta, które są przeznaczone na rzęź potrafią cierpieć tak samo jak ich dzikie odpowiedniki i o ich cierpieniu w tej chwili mowa.
39. "Zwierzęta są po to, aby je wykorzystywać." Zwierzęta nie są własnością człowieka, nie są od niego uzależnione. Są samodzielnie myślącymi stworzeniami ze swoimi potrzebami i wymaganiami. Nie mamy potrzeby a co za tym idzie nie mamy prawa sprawiać im cierpienia i powodować ich śmierci.
40. "Te zwierzęta nigdy by się nie urodziły, gdyby nie były przeznaczone dla przemysłu mięsnego." Z pewnością lepsze jest dla zwierzęcia, by urodzić się, przeżyć krótkie, przygnębiające i pełne bólu życie a następnie zakończyć je okrutną śmiercią niż nie urodzić się wcale... Co byś wolał?
41. "Te zwierzęta nigdy nie zaznały niczego lepszego." To, że zwierzęta nie znają niczego lepszego nie ulży w ich cierpieniu. Ich wszystkie podstawowe potrzeby nie zostają spełnione, co powoduje cierpienie. Jest na to wiele przykładów: krowy mleczne, które nigdy w życiu nie miały możności wychowania swoich młodych, kury, które nigdy nie spacerują i nie rozprostowują skrzydeł, maciora, nigdy nie zbuduje gniazda i nie zaryje w ściółce w poszukiwaniu jedzenia. W końcu my zabieramy zwierzęciu jego największą ze wszystkich potrzebę - życie.
42. "Zwierzęta muszą w końcu umrzeć." Tak jak ludzie, ale to nie jest powodem, aby kogokolwiek zabić.
43. "Weganizm i Wegetarianizm są trudne do zaakceptowania społecznie." Choć wegetarianizm został powszechnie zaakceptowany, weganizm traktowany jest podejrzliwie przez większość ludzi. To się może zmienić. Najważniejsze sprawy są oczywiste, żadne zwierzę nie powinno cierpieć czy umierać tylko po to, by ułatwić Ci życie i zaoszczędzić kłopotu. Każde życie ma swoją wartość, a to wystarczający powód, abyś robił, co tylko możesz w celu jego ratowania.
44. "Z produktów zwierzęcych czerpiemy dużo przyjemności." Sprawianie cierpienia i powodowanie śmierci innych dla przyjemności jest złem. To powszechny sens moralny, który wyznaje znaczna część ludzi na świecie. Z całą pewnością, przy naszej pomysłowości, możemy znaleźć inne sposoby na rozrywkę.
45. "Nawet jeśli stanę się weganem czy wegetarianinem nie sprawi to żadnej różnicy." W ciągu całego życia przeciętny Europejczyk jedzący mięso, konsumuje 36 świń, 36 owiec, 8 cieląt i 550 sztuk drobiu. Ja zostałem zainspirowany przez innych do stania się wegetarianinem a potem weganem, ludzie potem poszli w moje ślady a jeszcze inni naśladowali ich. My wszyscy możemy spowodować jakieś zmiany, nikt z nas nie jest sam. Jeśli liczba wegetarian w Wielkiej Brytanii uległaby podwojeniu, to uratowano by 60 milionów żyć każdego roku.
46. "Przemysł zwierzęcy wart jest wiele pieniędzy." Nie można usprawiedliwiać czy bronić działalności, której podstawą jest zysk. Mimo wszystko wiele zbrodni jest dochodowych. Powinniśmy zapytać samych siebie nie o to, jak wiele warte jest życie zwierzęce dla nas, ale ile jest warte dla zwierzęcia - dla niego ono jest wszystkim.
47. "Zwierzęta przyzwyczaiły się do gospodarki." Zwierzęta zostały zmuszone do adaptacji, co zwiększyło ich produktywność poprzez wykorzystywanie ich ciał ponad ich fizyczne ograniczenia. Typowym przykładem są krowy w mleczarniach, którym grozi kalectwo, gdy zmuszają swoje naturalne tkanki do produkcji mleka ponad naturalną wydajność (patrz 12) <http://republika.pl/vegpla/> i kurczaki, kt órych 6 % umiera z powodu zbyt szybkiego przyrostu masy ciała (w ciągu 7 tygodni masa ich ciała wzrasta 50 - 60 razy).
48. "Żywność wegańska lub wegetariańska jest zbyt droga." Produkty zwierzęce, przede wszystkim masło i ser są najdroższymi ze wszystkich naszych stałych produktów spożywczych. Im więcej z nich wykluczysz i zastąpisz tańszymi (i zdrowszymi) owocami i warzywami, tym więcej pieniędzy zaoszczędzisz.
49. "Farmerzy muszą zabijać szkodniki." Zwierzęta stają się szkodnikami nie z ich winy, lecz z naszej. Wiele z nich to uciekinierzy z farm, gdzie zwierzęta hodowane są na futro, inne to nieszczęśliwe zwierzęta domowe, pozostałe są wprowadzane do lasów "dla sportu". Na farmach ekosystem ma zachwianą równowagę. Nie możemy usprawiedliwiać zabijania tych zwierząt dla tego, co jest naszym błędem. Musimy znaleźć inne rozwiązanie. W dzikiej przyrodzie nie możemy zrobić zbyt dużo. W końcu to same zwierzęta będą ograniczać swoją liczebność w naturalny sposób. Aczkolwiek na farmie jest wiele do zrobienia i większości tych rzeczy już się nauczyliśmy. Od tysięcy lat różne plemiona stosowały wiele metod gospodarczych opartych na naturalnym ekosystemie, gdzie potencjalne populacje szkodników ulegają samoregulacji. To założenie jest obecnie wykorzystywane w wielu gałęziach gospodarki rolnej. Niestety nie mogę przedstawić tak obszernego zagadnienia w detalach.
50. "Nawet farmy wegańskie pozbawiłyby dzikie zwierzęta ich środowiska." Obliczono, że wegańska Brytania byłaby samowystarczalna w produkcji żywności wykorzystując około 25 % ziemi obecnie zagospodarowanej. To uwolniłoby znaczne obszary, które mogłyby być zwracane naturze. Ziemia nie jest czymś co posiadamy; jest czymś, co dzielimy. Musimy używać jej odpowiedzialnie, respektując potrzeby zwierząt, z którymi dzielimy ziemię, zabierając tylko tyle, ile potrzebujemy.
51. "Czy wegetarianizm i weganizm są bezpieczne podczas ciąży?" Kobiety ciężarne mają specjalne potrzeby dietetyczne i zawsze muszą dbać o to, aby otrzymywały wszystkie składniki odżywcze potrzebne im oraz rozwijającym się w ich łonach dzieciom. Te składniki mogą być dostarczone w diecie wegańskiej jak i wegetariańskiej. Badania przeprowadzone w 1987 roku dowiodły, że dobrze zaplanowana dieta wegańska podczas ciąży zmniejsza ryzyko wystąpienia rzucawki porodowej.
52. "Czy wegetarianizm lub weganizm są bezpieczne dla niemowląt i dzieci?" "British Medical Journal" ogłosił w raporcie "Odżywianie a zdrowie", że dieta wegetariańska jest odpowiednia dla potrzeb żywieniowych noworodków. Wegańskiei wegetariańskie dzieci dobrze się rozwijają. Dzieci wegańskie w szczególności wykazują tendencje do bycia szczuplejszymi niż ich rówieśnicy i dlatego są mniej skłonne do zapadania na choroby związane z otyłością .
53. "Czy dieta wegetariańska i wegańska wymaga specjalistycznej wiedzy?" Podstawowe zasady zdrowego odżywiania nie są trudne do zrozumienia i obecnie stały się powszechnie znane. Te same zasady znajdują zastosowanie bez znaczenia, czy jesteś weganem, wegetarianinem, czy inaczej: jesz więcej świeżych owoców, warzyw i ograniczasz tłuszcze nasycone, cukier sól i alkohol. Nie ma niczego w produktach zwierzęcych, co musiałoby być dokładnie zastąpione (poza, być może, witaminą B 12, (patrz 28). <http://republika.pl/vegpla/> Wiele z tego czyni nam więcej szkody niż dobra (patrz 4, <http://republika.pl/vegpla/> 9, <http://republika.pl/vegpla/> 15, <http://republika.pl/vegpla/> 20, <http://republika.pl/vegpla/>) Odstawienie produktów pochodzenia zwierzęcego czyni jedynie "zdrową" dietę jeszcze zdrowszą.
54. "Skąd wiemy, że rośliny nie cierpią?" Aby doświadczyć cierpienia musisz posiadać centralny system nerwowy, który pozwoli Ci odczuwać ból i musisz posiadać odpowiedni poziom inteligencji, by cierpieć ten ból, odczuwać smutek. Rośliny nie mają żadnej z tych rzeczy. Dlatego też nie mamy powodu, aby wierzyć, że cierpią.
55. "Czy rośliny nie powinny mieć swoich praw?" Przypisujemy prawa określonym osobnikom, ponieważ bez nich mogliby oni cierpieć. Skoro więc rośliny nie są zdolne do cierpienia (patrz 54), nie mog <http://republika.pl/vegpla/>ą posiadać praw. To jednak nie usprawiedliwia niszczenia roślin, jakie teraz ma miejsce na świecie. Od roślin zależy nasze przetrwanie, przetrwanie zwierząt, które posiadają prawa. Bez roślin życie na zieminie istniałoby.
56. "Na czym polega problem związany z mięsem tzw. Free - Range?" (patrz 22) <http://republika.pl/vegpla/>
57. "Zwierzęta zamieniają niektóre typy roślin, których nie możemy strawić w mięso, które możemy zjeść." Prawda , lecz bardziej istotny jest fakt, że aby wyhodować zwierzęta rzeźne, których mięsa nie potrzebujemy, zużywamy ogółem tyle pokarmu, ile wystarczyłoby na wykarmienie 250 milionów ludzi. Na świecie jest ponad 500 milionów niedożywionych ludzi, 30 milionów umiera z głodu każdego roku.
58. "Co, jeśli zrobiłem użytek ze zwierzęcia, które już było martwe?" To nie jedzenie mięsa jest złe, ale niepotrzebne zabijanie zwierząt. Skoro jedzenie mięsa jest niekonieczne i zazwyczaj wymaga zabicia zwierzęcia uważa się, że to jedzenie mięsa jest złem. Jeśli, jednakże, zdołasz uzyskać trochę mięsa bez zabijania zwierzęcia (lub płacenia komuś innemu za jego zabicie), wtedy nie widzę żadnego moralnego sprzeciwu, abyś je zjadł. Oczywiście to samo tyczy się także ludzkiego mięsa. Ostatnie badania archeologiczne sugerują, że ludzie pierwotni byli skłonni do żywienia się padliną niż do zabijania.
59. "Miód." Pszczoły to zadziwiająco złożone istoty. Mają doskonałą pamięć i możliwość odnalezienia się w nowej sytuacji. Ich struktura społeczna jest bardzo skomplikowana, pszczoły są w stanie przekazywać sobie nawzajem bardzo szczegółowe informacje. Miliony pszczół zabija się co roku przy produkcji miodu na handel, zarówno celowo jak i przypadkowo. Trudno powiedzieć, w jakim stopniu istoty tak znacznie się od nas różniące są w stanie cierpieć, ale my nie potrzebujemy miodu - więc z pewnością byłoby lepiej oszczędzić życia tych cudownych istot.
60. "Wiele zwierząt futerkowych rodzi się tylko po to." Zwierzęta, które rodzą się głównie dla ich futra, są nie tylko pozbawiane życia, ale inaczej niż ich dzikie odpowiedniki, są także pozbawione wolności przed śmiercią. Hodowla zwierząt futerkowych jest bodajże największym nadużyciem praw zwierząt; większym niż polowania. Na wolności norka zajmuje terytorium 2.5 mili przy brzegu rzeki. Lis arktyczny występuje na przestrzeni 2.100-15.000 akrów a na farmach te zwierzęta trzymane są w malutkich, drucianych klatkach, co w wielu przypadkach powoduje występowanie defektów psychicznych, prób kanibalizmu czy samookaleczania się.
61. "Zwierzęta muszą umrzeć wcześniej czy później." (patrz 42) <http://republika.pl/vegpla/>
62. "Większość zwierząt futerkowych to szkodniki." (patrz 49) <http://republika.pl/vegpla/>
63. "Futro jest produktem dokładnej i potrzebnej selekcji." Selekcja jest terminem, który zazwyczaj opisuje zabijanie zwierząt, jeśli uważamy, że w jakiś sposób będą one niszczyć środowisko. Innymi słowy zabijanie szkodników (patrz 49). Wykluczamy jednak z tego rozwi <http://republika.pl/vegpla/>ązania zwierzęta szerzące największe zniszczenia - nas samych. Z dziesiątek milionów zwierząt zabitych dla futra każdego roku, znaczna większość była hodowana i upolowana w ich naturalnym środowisku, gdzie - jako część naturalnego ekosystemu - nie stanowiły żadnego zagrożenia dla środowiska.
64. "Znaczna część zwierząt futerkowych sama jest zabójcami." Niektóre zwierzęta są drapieżnikami. Muszą zabijać inne zwierzęta, aby przeżyć. Ludzie wybierają zabijanie zwierząt dla korzyści materialnych próżności i smaku mięsa. To nie jest to samo - drapieżniki nie mają wyboru, my mamy.
65. "Zwierzęta cierpią na wolności w ten czy inny sposób." Zwierzęta mogą i często naprawdę cierpią na wolności, ale to nie daje nam powodu ani nie usprawiedliwia nas, aby dodawać im jeszcze więcej cierpienia .
66. "Ja nie zabijam tych zwierząt." Te zwierzęta są zabijane dla Ciebie i na Twój koszt. Twoje pieniądze finansują rzeź wielu innych zwierząt. Nie musisz fizycznie zabijać czegoś (lub kogoś), aby być winnym ich śmierci.
67. "Futro daje przyjemność wielu ludziom." (patrz 44) <http://republika.pl/vegpla/>
68. "Styl życia wielu ludzi zależy od handlu futrami." Największa siła ludzkości leży w jej niekończącej się zdolności do przystosowywania się. Ludzie mogą zmienić swój sposób życia, jeśli mają ku temu okazję, ale dla zwierząt, które zostały zabite nie ma życia, one straciły wszystko. Musimy zauważyć różnicę między sposobem życia a życiem samym w sobie (patrz też 35) <http://republika.pl/vegpla/>
69. "Zwierzę zabijane jest dla mięsa a nie dla skóry." Zwierzę zostało zabite dla zysku i każdej części, która została sprzedana, aby uzyskać korzyści finansowe. Nie ma żadnej różnicy, którą część zwierzęcia kupujesz, pieniądze idą tą samą drogą.
70. "Ludzie zawsze używali skóry." Ludzie z pewnością używali skóry od co najmniej 600 000 lat, ale przez ten czas istniały także wojny, morderstwa etc. Starożytne pochodzenie tej praktyki nie jest gwarancją jej moralności ani też usprawiedliwieniem.
71. "Skóry nie da się zastąpić." Gdy ludzie mówią, że skóry nie ma czym zastąpić, zwykle myślę o swoich butach. Istnieje wiele alternatyw. Płótno, na przykład, jest naturalnym materiałem, który może być wykorzystywany przez większość roku. Poza tym istnieje plastik (choć buty skórzane maja najczęściej takie właśnie podeszwy) i guma. Ostatnio zostały przeprowadzone doświadczenia z wodoodpornym syntetykiem takim jak GORETEX. Są już firmy specjalizujące się w wykorzystywaniu tworzyw sztucznych , które mają jakość i wygląd prawdziwej skóry. Buty płócienne są ogólnie dostępne, choć inne produkty jeszcze nie. Dostępność wzrośnie wraz z zapotrzebowaniem, więc odkryj je.
72. "Skóra jest przyjazna dla środowiska." Skóra jest daleka od bycia przyjazną dla środowiska. Jej produkcja zakłada używanie ołowiu, cynku, cyjanku i innych niebezpiecznych substancji chemicznych. Z drugiej strony syntetyczne alternatywy mogą być tak samo szkodliwe. Znaczna różnica polega na tym, że skóra jest produktem cierpienia i śmierci milionów zwierząt. Wybór etyczny jest jasny, ale jednocześnie muszą zostać podjęte wszelkie wysiłki aby chronić środowisko. Wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem, gdy jest to możliwe, jest płótno.
73. "Strzyżenie nie rani owcy." Miliony owiec umierają każdego roku na całym świecie z powodu wystawienia ich na zimno po strzyżeniu. W samej Australii umiera ich milion.
74. "Strzyżenie jest ulgą dla owiec, gdy jest ciepło." (patrz 73) <http://republika.pl/vegpla/>
75. "Prawdziwej wełny nie ma czym zastąpić." Jest wiele środków zastępczych dla wełny, od dobrej, starej bawełny w jej różnych postaciach aż do nowoczesnych i daleko bardziej efektywnych syntetycznych produktach "wełnianych".
76. "Owce są FREE - RANGE." Choć podejmowane są próby uprzemysłowienia hodowli owiec, wiele z nich wciąż pozostaje FREE - RANGE (dosłownie: na wolnym terenie). Ale czy przez to powinny zasługiwać na niepotrzebne cierpienie i śmierć? (patrz 22 <http://republika.pl/vegpla/>, 73 <http://republika.pl/vegpla/>, 77) <http://republika.pl/vegpla/>. Inne zagadnienia dotyczące wełny. Owce domowe straciły swą naturalną odporność na tzw.fly-strike, w której pasożyty ryją i wygryzają sobie drogi w mięsie zwierzęcym. W Zjednoczonym Królestwie wielu jagniętom ucina się ogony w celu powstrzymania tej choroby, często bez uprzedniego znieczulenia. W Australii choroba ta powstrzymywana jest poprzez operację zwaną "Mulesing " w której fałdy skóry wokół odbytu owcy były wycinane, również bez znieczulenia. Robi się to 80 % owiec (30 % wełny na świecie pochodzi z Australii). W UK 27 % stanowi tzw "skórzana wełna " ściągnięta ze skóry zabitych owiec i jagniąt. Wełna stanowi jedynie 3 - 10 % dochodu z owczej farmy, reszta uzyskiwana jest ze sprzedaży jagniąt na rzeź. Łącznie 20 milionów jagniąt i owiec ginie w tym kraju co rok.
77. "Inne zagadnienia dotyczące wełny." Owce domowe straciły swą naturalną odporność na tzw.fly-strike , w której pasożyty ryją i wygryzają sobie drogi w mięsie zwierzęcym . W Zjednoczonym Królestwie wielu jagniętom ucina się ogony w celu powstrzymania tej choroby , często bez uprzedniego znieczulenia . W Australii choroba ta powstrzymywana jest poprzez operację zwaną Mulesing w której fałdy skóry wokół odbytu owcy były wycinane , również bez znieczulenia. Robi się to 80 % owiec ( 30 % wełny na wiecie pochodzi z Australii ). W UK 27 % stanowi tzw. skórzana wełna ( ściągnięta ze skóry zabitych owiec i jagniąt).Wełna stanowi jedynie 3 - 10 % dochodu z owczej farmy , reszta uzyskiwana jest ze sprzedaży jagniąt na rzeź .
78. "Co uczynić z futer, skóry lub wełny, które już posiadasz?" Uczyń z tym, co chcesz, szkoda i tak została już wyrządzona.
79. "Przemysł zwierzęcy wart jest mnóstwo pieniędzy." (patrz 46) <http://republika.pl/vegpla/>
80. "Jedwab." Jedwabniki mogą z pewnością czuć, będą się cofać i skręcać z bólu, kiedy zostaną zranione. Trudno powiedzieć w wypadku zwierząt tak różnych od nas, czy one odczuwają cierpienie, ale skoro zabijane są w milionach (przez pieczenie, parowanie, mikrofale czy porażenie prądem) dla jeszcze jednego produktu, którego nie potrzebujemy z pewnością byłoby lepiej dać im szansę - życie -na korzyść tego niedowierzania.
81. "Filmy fotograficzne." Żelatyna (uzyskiwana w procesie gotowania skóry, ścięgien i kości zwierzęcych) używana jest do produkcji filmów fotograficznych. Oczywiście niemożliwym jest unikanie filmów fotograficznych i zjawiska fotografii w naszym społeczeństwie (patrz 161) <http://republika.pl/vegpla/>, a wszystko, co możemy zrobić to zgłosić nasz sprzeciw. Mimo iż istnieją technologie, które umożliwiałyby zastąpienie filmów fotograficznych aktualnie jest to niemożliwe do zrealizowania z powodu nikłego zainteresowania tymi metodami. Miejmy nadzieję, że wraz z rozwojem wegetarianizmu i weganizmu ta sytuacja ulegnie zmianie.
82. "Wiwisekcja spowodowała znaczny postęp w medycynie." Ludzie i inne zwierzęta różnią się pod względem fizjologii. Wiwisekcja nie może być do końca wiarygodna, ponieważ reakcje jednego zwierzęcia na choroby czy lek mogą być radykalnie różne od reakcji drugiego organizmu (patrz 84) <http://republika.pl/vegpla/>. Sto lat eksperymentów na zwierzętach nie doprowadziło do żadnych znaczących przełomów w leczeniu raka czy chorób serca - naszych dwóch największych zabójców, choć obu tym chorobom w większości przypadków można zapobiec. Dzięki doświadczeniom na zwierzętach opracowano wiele szczepionek m. in. na dyfteryt, polio, ospę i inne. Wówczas, gdy rozpoczęto szczepienia te choroby chyliły się ku upadkowi dzięki polepszeniu się stanu kanalizacji, higieny i odżywiania . Mimo szczepień ich częstotliwość zmniejszała się w takim samym stopniu. Przeprowadzanie transfuzji krwi zostało opóźnione o 200 lat przez mylące doświadczenia na zwierzętach. Przeprowadzanie transplantacji niektórych części oka opóźniono o 90 lat. Moglibyśmy nigdy nie mieć penicyliny, gdyby była ona testowana na świnkach morskich - ona by je zabiła.
83. "Medycyna zależna jest od wiwisekcji." Medycyna niejednokrotnie hamowana jest przez wiwisekcję (patrz 82 <http://republika.pl/vegpla/>, 84 <http://republika.pl/vegpla/>, 94) <http://republika.pl/vegpla/>.
84. "Wiwisekcja jest jedynym sposobem na upewnienie się, czy produkt jest bezpieczny dla człowieka." Następujące leki zostały uznane za bezpieczne dla człowieka w eksperymentach na zwierzętach z tragicznymi konsekwencjami:
ERALDIN - powoduje bóle żołądka i ślepotę. OPREN - 3.500 osób cierpiało poważne efekty uboczne, m.in. choroby skóry, oczu, układu krążenia, wątroby i nerek. 70 osób umarło. FLOSINT - spowodował 7 zgonów. OSMOSIN - 650 osób odczuwało efekty uboczne, 20 osób umarło. CHLORAMPHENICOL - spowodował poważnie kłopoty związane z krwią. THALIDOMINE - spowodował ok.10.000 defektów wrodzonych na całym świecie. CLIOQUINOL -spowodował 30.000 przypadków ślepoty lub paraliżu i tysiące przypadków zgonów.Na odwrót, wiele leków, które działają korzystnie na organizm ludzki jest szkodliwych czy wręcz śmiertelnych dla zwierząt: PENICILINA - antybiotyk, zabija świnki morskie. DIGITALIS - lekarstwo na serce dla człowieka, powoduje podwyższenie ciśnienia u psów. CHLOROFORM - znieczulający dla człowieka, trujący dla psów. MORFINA - uspokaja człowieka, lecz powoduje niezwykłe podniecenie u kotów i myszy. ASPIRYNA - powoduje wady wrodzone u szczurów, myszy, małp, świnek morskich, kotów, psów ale nie u człowieka.
85. "Rozwój wiedzy jest ważniejszy niż dobro i życie zwierząt." Wiedza dała nam wiele wspaniałych rzeczy od koła po prasę drukarską, ale przyniosła nam także narzędzie tortur zaciskające kciuki skazanego i bombę atomową. Wiedza jest potęgą, gdy kierowana jest współczuciem, a współczucie zabrania nam powodowania bezcelowo śmierci innych żywych istot.
86. "Doświadczenia nie powinny być wykonywane, jeśli nie są konieczne." Istnieje około 18 000 licencjonowanych lekarstw w Brytanii i każde z nich, w oczach prawa, musi być testowane na zwierzętach. Natomiast zgodnie ze
Światową Organizacją Zdrowia (WHO) jedynie w przypadku około 200 z nich testy są konieczne; resztę stanowią jedynie wariacje tego samego leku, produkowane głównie dla zysku wielkich firm farmaceutycznych.87. "Wiwisekcja przynosi korzyści również zwierzętom." Na całym świecie wiwisekcja koszt wiwisekcji to 100 milionów zwierząt rocznie, wiele z nich jest po prostu torturowanych. Trudno w tym wszystkim dostrzec jakieś korzyści dla zwierząt.
88. "Zwierzęta są znieczulane." W Zjednoczonym Królestwie 60 - 70 % eksperymentów na zwierzętach przeprowadzanych jest bez znieczulenia.
89. "Cierpienie ograniczane jest do minimum." Do typowych eksperymentów na zwierzętach należą: TEST OCZU DRAIZE'A w którym różne substancje wpuszczane są w oczy unieruchomionych królików (oczy królika nie produkują wystarczająco wielu łez , które mogłyby wymyć substancję).THE LD (LETHAL DOSE) 50 TEST, w którym grupa zwierząt karmiona jest odpowiednią substancją do momentu, w którym 50% z nich nie zostanie śmiertelnie zatrutych. Zwierzętom w laboratoriach aplikowane są nasze najbardziej bolesne, okaleczające i śmiertelne choroby. Z premedytacją powoduje się ich stres w eksperymentach zachowawczych, są oparzane, obdzierane ze skóry, rażone prądem elektrycznym, ranione i kaleczone. W Zjednoczonym Królestwie 60 -70 % wszystkich eksperymentów wykonywanych jest bez znieczulenia.
90. "Ludzie są ważniejsi niż zwierzęta." Instynkt samozachowawczy jest jednym z najsilniejszych instynktów. Twoje życie jest dla Ciebie ważniejsze niż kogokolwiek innego, gdyż to wszystko, co masz, ale oczywiście to samo można powiedzieć także w przypadku zwierząt. Niektórzy ludzie sądzą, że nasza inteligencja czyni nas ważniejszymi od innych zwierząt, ale to oznaczałoby, że wartość człowieka byłaby proporcjonalna do jego inteligencji. Byłbyś mniej ważny niż ktoś z większym ilorazem inteligencji. Niektórzy ludzie chorzy psychicznie byliby mniej ważni od zwierząt, czyniąc ich w ten sposób lepszym materiałem do wiwisekcji. Jeśli będziesz miał obiektywny pogląd na nasze miejsce wśród istot żywych na Ziemi, szybko wyjaśni się, że jesteśmy najbardziej destruktywnymi i niszczącymi istotami, w ten sposób najmniej wartościowymi. Nasza zdolność intelektualna daje nam możliwość wygrywania, gdy nasze interesy i interesy innych gatunków nie harmonizują się nawzajem, ale to nie daje nam moralnego zwycięstwa. Jedyną cechą, która daje nam miejsce "powyżej " innych zwierząt jest współczucie i ono zabrania nam powodowania śmierci innych istot.
91. "A co, jeśli trzeba dokonać wyboru między człowiekiem a zwierzęciem?" Wciąż prowadzi się badania nad możliwością przeszczepu organów zwierzęcych człowiekowi.
Świnie rodzą się specjalnie do tego celu, ale los ludzi potrzebujących takiego leczenia nie jest winą zwierząt. Zwierzęta mają zwoje własne życia i są do nich tak przywiązane jak ludzie do swoich. Jedna istota może oddać swoje życie, aby uratować inną, ale musi to być jej wybór a nie nasz (patrz 90 <http://republika.pl/vegpla/>, 173 <http://republika.pl/vegpla/>).92. "Ludzkie życie ma większy potencjał niż życie zwierzęcia." Potencjał istoty jest szczególnym zagadnieniem, dotyczy każdego możliwego aspektu życia! Ludzki umysł niewątpliwie daje nam potencjał daleko wyższy od jakiegokolwiek innego gatunku, ale to nie może być miarą naszej wartości, bo potencjał jest zawsze dwojaki w naturze. Potencjał pozytywny jest zawsze równoważony przez negatywny; możemy być szczęśliwi ale i smutni, możemy się rozmnażać ale i zabijać, możemy tworzy ale i niszczyć. Nasza prawdziwa wartość leży w tym, czym jesteśmy a nie w tym, czym możemy się stać. Tragedią jest, że nasza pozycja odnosząca się do życia na Ziemi została ograniczona przez nasz potencjał niszczenia.
93. "Większość substancji w przeszłości była testowana na zwierzętach." Prawda, ale nie możemy zmienić przeszłości Ci, którzy cierpieli i umarli są straceni. Ważne jest to, że możemy zmienić przyszłość przez wybieranie produktów tylko tych firm, które odrzuciły wiwisekcję, a w ten sposób dać przykład innym i przekonać do naśladownictwa.
94. "Prawa zwierząt są przeciw nauce." Musimy zrezygnować z okrutnych (patrz 89) <http://republika.pl/vegpla/> i mylących (patrz 82 <http://republika.pl/vegpla/>, 84) <http://republika.pl/vegpla/>. praktyk wiwisekcji i przela <http://republika.pl/vegpla/> <http://republika.pl/vegpla/>ć nasze zasoby i możliwości na wiele różnych alternatywnych systemów. Dotyczy to technik analitycznych, które pozwalają naukowcom na poznawanie efektów działania malutkiej ilości substancji na człowieka, testów na tkance ludzkiej uzyskanej w probówkach złożonych programów komputerowych, które mogą przewidzieć efekt działania nowego leku i studiów epidemiologicznych, przyczyn i rozwoju chorób.
95. "Prawa zwierząt są występują przeciw ludziom." Ludzie są zwierzętami, dlatego prawa zwierząt są prawami ludzi.
96. "Ludzie posiadają instynkt myśliwski." Możliwe, ale jako istoty ludzkie jesteśmy zdolni rozpoznać i stłumić nasze instynktowne pragnienia. To dlatego większość mężczyzn nie jest gwałcicielami. Uczucie niepohamowanej ochoty na zrobienie czegoś nie usprawiedliwia robienia tego. Myśliwski instynkt, jaki być może posiadamy, może zostać zaspokojony w różnych grach czy sportach a nie w powodowaniu niepotrzebnego cierpienia i śmierci innych zwierząt.
97. "Myśliwstwo to tradycja." (patrz 33) <http://republika.pl/vegpla/>
98. "Społeczność wiejska popiera myśliwstwo." Właściwie wiele społeczności wiejskich nie popiera myśliwstwa, ale nie sprawiałoby to żadnej różnicy, gdyby popierało. Zło jest złem, bez względu na to, kto je popiera. Warto też pamiętać, że społeczeństwo wiejskie popierało również niewolnictwo.
99. "Ludzie z miast nie rozumieją życia na wsiach." To prawda, że wielu ludzi z miasta ma bardzo naiwny pogląd na życie na wsiach. Dla ludzi ze wsi jest bardzo frustrujące, gdy ktoś poucza ich, jak mają żyć. Ale jest i odwrotnie: u wielu wiejskich ludzi zabijanie jest tak bardzo zakorzenione, że trudno jest im zrozumieć, jak mogliby żyć bez tego.
100. "Myśliwi są konserwatystami." W interesie myśliwych leży, aby chronić środowisko, które zapewni im "sport ", ale dzikie zwierzęta nie powinny płacić za ochronę swoim życiem. Ochrona zwierząt jest odpowiedzialnością dzieloną przez wszystkich ludzi.
101. "Cały styl życia wielu ludzi zależy od myśliwstwa." (patrz 68) <http://republika.pl/vegpla/>
102. "Wiele upolowanych zwierząt to szkodniki." (patrz 49) <http://republika.pl/vegpla/>
103. "Jak inaczej mógłbyś kontrolować liczbę zwierząt?" (patrz 49) <http://republika.pl/vegpla/>
104. "Tak czy inaczej zwierzęta cierpią na wolności." (patrz 65) <http://republika.pl/vegpla/>
105. "Lisy lubią polowania." Wydaje się być nieprawdopodobnym, aby lisy lubiły, gdy się na nie poluje, ale jest możliwym, że nie odczuwają one wielkiego strachu aż do końcowej części pełnych sukcesu łowów. Lis może być wyczerpany, ale długość jego biegu ograniczona jest przez zasadzki myśliwych. Nie mamy prawa w ogóle polować na lisy (patrz 49 <http://republika.pl/vegpla/>, 106 <http://republika.pl/vegpla/>, 107 <http://republika.pl/vegpla/>, 108 <http://republika.pl/vegpla/108>, 109 <http://republika.pl/vegpla/109>).
106. "Lisy także zabijają bez potrzeby." Lisy znane są z tego, że wkradają się do kurników i zabijają znacznie więcej kurczaków niż są w stanie zjeść, ale to nie ich wina. Lisy są drapieżnikami i jeśli znajdą się w bliskiej odległości jakiegoś ptaka, spróbują go zabić. W ten właśnie sposób zapewniają sobie przeżycie. Na wolności większość kurczaków uciekłaby, ale że my trzymamy je w zamknięciach, skazane są na litość lisa, który w tej nienaturalnej sytuacji zachowuje się zgodnie ze swoim instynktem jak dziecko, które miałoby " wolną rękę " w sklepie ze słodyczami. (patrz 49) <http://republika.pl/vegpla/>.
107. "Lisy mają szansę ucieczki." Jest to, mam nadzieję, całkowicie oczywiste, że nie możesz starać się usprawiedliwiać okrucieństwa i niepotrzebnego zabijania poprzez danie Twojej ofierze szansy ucieczki.
108. "Lisy zabijają, dlaczego więc one nie powinny być zabijane?" Lisy są drapieżnikami, muszą zabijać inne zwierzęta, aby przeżyć. Istoty ludzkie wybrały zabijanie lisów "dla sportu" .To nie jest to samo, lisy nie mają wyboru, lecz my go mamy.
109. "Ludzie robią to tylko dla dreszczyku emocji towarzyszącemu polowaniu." Ale Ty nie musisz zabijać, aby zaznać dreszczyku emocji. Myśliwi mogą (wielu tak robi) mieć taką samą zabawę tropiąc ślady sztucznie położonych tropów lub POINT - NO - POINTING.
110. "ZOO przyczynia się do rozmnażania zagrożonych gatunków." Istnieje prawie 6 000 gatunków ssaków, ptaków, gadów, płazów, ryb i bezkręgowców zagrożonych wymarciem. Kolejne 578 umieszczono na liście podatnych na zranienie (wymarcie). Obliczono, że każdego dnia wymiera od 50 do 100 gatunków roślin i zwierząt z powodu zanieczyszczeń środowiska czy kłusownictwa. Niewielka ilość gatunków została uratowana przez program rozmnożenia w niewoli w kilku prestiżowych ogrodach zoologicznych, ale z związku z ogromem problemu można to traktować w pewnym sensie jako dowód przyjaźni. Jedynym prawdziwym rozwiązaniem jest zupełna ochrona dzikich środowisk i międzynarodowa próba powstrzymania zanieczyszczania środowiska i kłusownictwa .
111. "W ZOO zwierzęta otoczone są troskliwą opieką." Dzikie zwierzęta zostały stworzone tak, by dbać o siebie, ich całe życie i rozwój przystosował je doskonale do tego celu i są w tym naprawdę dobre. Każda opieka dana uwięzionym zwierzętom przez ludzi może tylko być gorsza od opieki, jakie one same sobie zapewniają. Najlepszy sposób, w jaki możemy dbać o dzikie zwierzęta to pozostawienie ich wolnych w ich naturalnym środowisku. (patrz 112) <http://republika.pl/vegpla/>
112. "Życie w ZOO jest łatwiejsze niż na wolności." Na wolności zwierzęta doświadczają wiele stresu związanego z zagrożeniem ze strony drapieżników, ciągłym poszukiwaniem pożywienia i często wrogim środowiskiem, ale miliony lat ewolucji dokładnie przystosowały zwierzęta do walki z tym stresem, że nie mogą bez niego funkcjonować. Dzikie zwierzę na uwięzi, tak jak człowiek będący w więzieniu, narażone jest na inny rodzaj stresu, nudę, z którymi po prostu nie da się walczyć. To dlatego wiele zwierząt w ZOO staje się chorymi psychicznie i wykazuje takie stereotypowe zachowania jak kołysanie się, wahanie, wycie, mordowanie swoich dzieci, agresję, apatię. Miejsce zwierząt jest na wolności.
113. "Te zwierzęta nie znają niczego lepszego." Te, które urodziły się na wolności znają inne, lepsze życie, ale nawet jeśli urodziły się w niewoli nie zmienia to faktu, że w niewoli cierpią i zasługują na coś lepszego (patrz 112) <http://republika.pl/vegpla/>.
114. "Większość ludzi nigdy nie zobaczyłaby dzikich zwierząt, gdyby nie ZOO." Większość ludzi nigdy nie zobaczy australijskich Aborygenów czy Mongołów, ale to nie powód, aby trzymać ich w ZOO. Uwięzienie istot żywych po to, aby można je było oglądać, jest złem.
115. "ZOO zachęca do zainteresowania się zwierzętami i polubienia ich." Zachęcanie do dobrego stosunku do zwierząt przez uwięzienie ich jest radykalną sprzecznością. Byłoby bardziej fair zamykać pod kluczem ludzi, którzy mają zły stosunek do zwierząt.
116. "ZOO daje przyjemność wielu ludziom." Więzienie zwierząt dla przyjemności jest złem. Zwierzęta mają takie samo prawo do wolności jak my, ludzie. Z pewnością potrafimy znaleźć sposoby na rozrywkę bez łamania praw innych.
117. "Ludzie mogą nauczyć się więcej o dzikich zwierzętach przez obserwację ich w niewoli." Nie jest nam potrzebna wiedza o dzikich zwierzętach. Jedynie wtedy jej potrzebujemy , gdy są one w jakiś sposób zagrożone przez naszą działalność. Byłoby bardziej logiczne uczyć się o nich w ich naturalnym środowisku, upewniwszy się, że nic im nie zagraża.
118. "ZOO pełni funkcję edukacyjną." (patrz 117) <http://republika.pl/vegpla/>
119. "Cyrk wiąże się z tradycją." (patrz 33) <http://republika.pl/vegpla/>
120. "Cyrk daje przyjemność wielu ludziom." Nie mamy prawa wykorzystywać zwierząt dla naszej rozrywki. One prowadzą swoje własne życie niezależne od korzyści, jakie możemy z nich mieć. Z pewnością potrafimy znaleźć sobie inną rozrywkę niż cyrk, powiązany z naruszaniem praw innych żywych istot. (patrz 121) <http://republika.pl/vegpla/>
121. "Cyrk to sposób na życie." Występy zwierząt są tylko jedną stroną cyrku. Obecnie wiele cyrków w ogóle nie wykorzystuje zwierząt w swych programach. Ale to wcale nie znaczy, że nie możemy cieszyć się cyrkami.
122. "Zwierzęta nie wykonywałyby niczego, gdyby nie chciały." Zwierzęta cyrkowe, szczególnie dzikie gatunki , często wykonują bardzo nienaturalne sztuczki - słonie tańczą na beczkach, niedźwiedzie jeżdżą na łyżwach i tańczą, lwy skaczą przez obręcz etc. I robią to w całkowicie obcym środowisku, pełnym hałasu i jasnych świateł. Nic dziwnego, że wśród sposobów zmuszania zwierząt do wykonywania tego typu sztuczek znajdują się między innymi: pozbawienie jedzenia, pozbawienie towarzystwa, narkotyki, system kar i nagród, bodźce elektryczne, bicie, nakładanie kagańca czy kajdan.
123. "Zwierzęta są trzymane w przyjaznych warunkach." (patrz 122) <http://republika.pl/vegpla/>
124. "Zwierzęta cyrkowe są zdrowe." Zwierzęta cyrkowe cierpią na podobne choroby psychiczne i fizyczne jak zwierzęta w ZOO (patrz 112) <http://republika.pl/vegpla/> i wykazują stereotypowe zachowania jak kiwanie się, apatia i nuda, choroba sieroca. Do fizycznych symptomów należą choćby choroba nerek, niewydolność wątroby, czasem nawet śmierć.
125. "Pracownicy cyrku dbają o zwierzęta." Nie można dobrze dbać o cyrkowe zwierzęta, nie da się nic zrobić, aby symulować ich naturalne środowisko, nie mówiąc już o próbach oraz przedstawieniach, które z naturą mają niewiele wspólnego. Zwierzęta większość czasu spędzają na podróży, zazwyczaj w tzw. "zwierzęcym wagonie ". Są to ciężarówki z ryglami po jednej stronie i gołymi drewnianymi lub metalowymi ścianami po trzech pozostałych stronach. Społeczne życie zwierzęcia zostało całkowicie zniszczone, często tacy samotnicy jak tygrysy zmuszone zostają do życia w grupach. Wiele z tych zwierząt staje się chorymi zarówno psychicznie jak i fizycznie. (patrz 124) <http://republika.pl/vegpla/>
126. "Te zwierzęta nie znają niczego lepszego." Te, które urodziły się na wolności znają inne, lepsze życie, ale nawet, jeśli nie urodziły się wolne, nie usprawiedliwia to faktu, że cierpią w cyrkach (patrz 122 <http://republika.pl/vegpla/>, 125) <http://republika.pl/vegpla/>. i zasługują na coś lepszego.
127. "Te zwierzęta nie przetrwałyby na wolności." Większość zwierząt cyrkowych spędzających swe życie w tak obcym dla nich środowisku, miałaby małą szansę na przetrwanie na wolności. Prawdopodobnie potrzebowałyby ludzkiej opieki do końca życia. Powinniśmy jednak dołożyć wszelkich starań ,by zagwarantować im środowisko jak najbardziej zbliżone do ich naturalnego otoczenia. Może to byłoby usprawiedliwieniem dla "dobrego" ZOO?
128. "Ryba nie czuje bólu." (patrz 21) <http://republika.pl/vegpla/>
129. "Wędkarze są konserwatystami." (patrz 100) <http://republika.pl/vegpla/>
130. "Wielu wędkarzy łowi ryby dla relaksu." Z pewnością ludzie potrafią znaleźć sobie inną formę relaksu niż powodowanie cierpienia i śmierci innych (patrz 132) <http://republika.pl/vegpla/>.
131. "Większość ryb po wyłowieniu zostaje wrzucona do wody." Ale samo łapanie ryb powoduje cierpienie (patrz 132) <http://republika.pl/vegpla/>.
132. "Kilka zagadnień dotyczących łowienia ryb." Jeśli ryba nie zostanie szybko wyłowiona, może długo się męczyć. Mięśnie ryby potrzebują dużo czasu, aby odżyć a zmęczona ryba może nie być zdolna do poruszania nimi przez kilka godzin. Czasem zmiana ciśnienia powietrza poza wodą może doprowadzić do krwawienia ze skrzeli. Dotykanie ryby może zniszczyć jej delikatną skórę pokrytą łuskami, narażając tym samym ciało ryby na choroby powodowane przez mikroorganizmy. Ryby trzymane w zatłoczonych sieciach są podatne na rozprzestrzeniające się choroby, mogą stać się ofiarami agresji innych ryb a także udusić się wskutek powolnej dyfuzji gazów w wodzie. To wszystko jest dodatkiem do cierpienia powodowanego w momencie wyławiania ryby z wody, głównie za pomocą haka, którego połknięcie czasem kończy się śmiercią.
133. "Konie kochają wyścigi." Konie kochają ścigać się bez powodu, ale faktem pozostaje, że wiele z nich, szczególnie w biegach z przeszkodami czy gonitwach trzydniowych zostaje zranionych lub nawet zabitych. Poprzez udomowienie konia uczyniliśmy go w znacznym stopniu zależnym od nas. Dlatego też jesteśmy odpowiedzialni za to, by dbać o niego. Do tej odpowiedzialności zaliczyć można także zaprzestanie organizowania wyścigów konnych, gdyż konie w nich mogą zostać zranione. To tak, jakby pozwolić dziecku, by bawiło się zapałkami.
134. "Wyścigi konne dają przyjemność wielu ludziom." Z pewnością potrafisz znaleźć inne sposoby na relaks bez ryzyka cierpienia i śmierci innych. (patrz 135) <http://republika.pl/vegpla/>
135. "Branie udziału w wyścigach nie rani koni." Konie wyścigowe narażone są na chorobę płuc wywołaną ćwiczeniami. Charakteryzuje się ona obecnością krwi w płucach u konia, który został poddany zbyt intensywnemu treningowi. Badania przeprowadzone w Australii dowiodły, że 42 % ze 180 koni cierpi na tę chorobę. Duży procent koni wyścigowych cierpi także na choroby typu na nadciągnięcie wiązadeł, zwichnięcie kończyny etc. Tor biegów z przeszkodami dla konia jest tak zbudowany, że często doprowadza do śmierci konia na przykład w wyniku złamania nogi jak i innych "nieuleczalnych" zranień, po stwierdzeniu których koń zabijany jest przez weterynarza.
136. "Wyścigi konne warte są wielu pieniędzy." (patrz 46) <http://republika.pl/vegpla/>
137. "Nie możemy dopuścić , aby bezdomne zwierzęta wałęsały się po ulicach." To nie jest wina zwierząt, że są bezdomne, to my, ludzie, udomowiliśmy je. Uczyniliśmy je w znacznym stopniu zależnymi od nas i teraz mamy obowiązek dbać o nie. Jeśli bezdomne zwierzęta będą włóczyć się po ulicach i cierpieć, tak jak cierpią ,to będzie nasza wina. Musimy zapewnić tym zwierzętom opiekę. Nie możemy od wszystkiego umyć rąk przez zabijanie bezdomnych zwierząt.
138. "Zwierzęta bezdomne roznoszą różne choroby." Od innych ludzi zarażasz się większą ilością chorób niż od zwierząt. To stwierdzenie nie daje nam wystarczającego powodu, aby zabijać.
139. "Bezpańskie zwierzęta mogą być niebezpieczne." Zupełnie jak ludzie. To również nie daje nam powodu, aby je zabijać.
140. "Ludzie mają prawo robić to, co im się podoba ze swoją własnością." Zwierzęta są samodzielnymi, myślącymi i czującymi istotami a nie "własnością" ludzi. My nie posiadamy zwierząt domowych tak jak nie posiadamy naszych dzieci. My mamy obowiązek o nie dbać.
141. "Jak inaczej mógłbyś kontrolować liczbę bezdomnych zwierząt?" Po pierwsze wszystkie zwierzęta domowe powinny być zarejestrowane (jak dzieci). Poza tym wszystkie zwierzaki powinny być niejako powiązane ze swoim "właścicielem" poprzez nieszkodliwe systemy identyfikacyjne (odciski łap, zdjęcia, tatuaże, odciski nosa). Po trzecie musimy nakładać słone grzywny na ludzi, którzy porzucają swoje zwierzęta. I oczywiście musimy pamiętać, że to nie jest wina zwierząt, że są one bezdomne. Tak jak osierocone czy porzucone dzieci muszą być one otoczone opieką a nie zabijane.
142. "Nie ma wystarczającej ilości pieniędzy, aby te wszystkie zwierzęta utrzymać przy życiu." Gdybyśmy wprowadzili sensowne podatki na wszystkie zwierzęta domowe, nie tylko ograniczylibyśmy liczbę niechcianych zwierząt, ale sfinansowałoby to również pomoc dla zwierząt bezdomnych - sprawę, która obecnie zależy głównie od dobroczynności.
143. "Dla zwierząt bezdomnych lepsza byłaby śmierć." (patrz 137) <http://republika.pl/vegpla/>
144. "Niebezpieczne zwierzęta powinny być zlikwidowane." (patrz 138) <http://republika.pl/vegpla/>
145. "Zwierzęta domowe pozbawione są życia w naturze." Większość zwierzaków, które nie wyrosły na groteskowe parodie ich samych, są wciąż zdolne do przeżycia na wolności. Aczkolwiek od ponad 1000 lat są przystosowane do życia między ludźmi i w ten sposób są znacznie od nas uzależnione. Ten związek, choć niekoniecznie "naturalny" może być bardzo korzystny ze względu na bezpieczeństwo, komfort i uczucia.
146. "Aby karmić koty i psy trzeba kupować mięso." Psy są wszystkożerne i na wolności jedzą prawie wszystko. Dobrze rozwijają się na unormowanej diecie wegańskiej. Koty są mięsożerne i potrzebują kilku składników odżywczych, których nie można uzyskać jedząc rośliny. Aczkolwiek te składniki mogą być wyprodukowane w formie dodatków dołączanych do wegańskiego pożywienia kota. Amerykańskie firmy produkują już specjalne suplementy do tego celu (szczegóły dotyczące wegańskiego jedzenia dla zwierząt można uzyskać w The Vegan Society). Niektórzy ludzie uważają, że nie jest właściwym narzucanie wegetariańskich zasad zwierzętom mięsożernym, ale szczególny związek między człowiekiem i jego zwierzętami to szczególny przypadek. Domowe koty i psy, inaczej niż ich dzikie odpowiedniki są uzależnione od naszego jedzenia, a my, jako istoty kierujące się moralnością, nie możemy dla nich zabijać.
147. "Kastrowanie psów i kotów jest okrucieństwem." Kastracja to interesujący problem. Chirurgiczny zabieg mający na celu uniemożliwienie rozmnażania się danego zwierzęcia jest pogwałceniem praw tego zwierzęcia. Aczkolwiek domowe koty i psy wydają się znów być kolejnym przypadkiem. W momencie, gdy je udomowiliśmy, uczyniliśmy je w znacznym stopniu zależnymi od nas i dlatego powinniśmy być odpowiedzialni za ich szczęście. Jeśli pozwolimy im się rozmnażać ich populacja wkrótce wymknie się spod kontroli i, tak jak w przypadku ludzi, doprowadzi do wielkiego cierpienia. Wydaje się więc, że nie mamy wyboru jak tylko narzucić kilka rodzajów sztucznej kontroli. Kastracja wydaje się być w tym momencie najbardziej humanitarną opcją.
148. "Koty i psy zabijają inne zwierzęta." Psy są zwierzętami stadnymi - domowy pies uważa swój dom i rodzinę w nim mieszkającą za swoje stado. Jeśli pies jest odpowiednio wychowany pozostaje podporządkowanym członkiem rodziny i łatwo go kontrolować, nawet gdy kusi go, by pogonić kota, owcę czy choćby listonosza. Koty są całkiem inne, są w znacznej części samotnikami i mamy nad nimi niewielką kontrolę. Wiele kotów domowych będzie zabijało ptaki i gryzonie. Jest to zupełnie naturalne dla nich. Pytaniem jest, czy mamy prawo wprowadzać innego drapieżnika do naszego lokalnego ekosystemu? Może tylko tym sposobem zastępujemy drapieżniki, które już znikły z naszego ekosystemu?
149. "Stajecie się zbyt sentymentalni." Najważniejszą zaletą rasy ludzkiej jest miłość i współczucie - są to emocje. Gdybyśmy tylko bardziej je okazywali, na świecie byłoby znacznie mniej cierpienia. I właśnie o to chodzi.
150. "Stajecie się nierozsądni." Nie jest nierozsądnym próbować żyć bez zadawania cierpienia i śmierci innym.
151. "Stajecie się fanatyczni." Zgodnie z definicją słownikową fanatyk to osoba wykazująca nadmierny entuzjazm do czegoś - pożyteczna cecha w przypadku ludzi, którzy próbują uczynić świat lepszym miejscem.
152. "Stajecie się antropomorfistami." Pojęcie to oznacza przypisywanie cech ludzkiego charakteru nie-ludziom. Przypuszczalnie nie jest to wadą jeśli nie-człowiek nie posiada takich cech. "Podręcznik praw zwierząt" mówi o cierpieniu i śmierci, które niewątpliwie dzielimy z innymi zwierzętami.
153. "Stajecie się nierealistyczni." Tylko czas odpowie na to pytanie. 154. Odbiegacie od rzeczywistości. Rzeczywistością jest to, że powodujemy niepotrzebne cierpienie i śmierć milionów zwierząt. Weganizm jest ideologią stawiającą czoła rzeczywistości i określającą, jak należy to robić.
155. "Przesadzacie." Żyć bez okrucieństwa znaczy być konsekwentnym, postępować zgodnie z zasadami będącymi następstwem logicznych wniosków. Wszyscy wierzymy, że złem jest powodowanie niepotrzebnego cierpienia i śmierci innych, ale dlaczego ten pogląd miałby nie dotyczyć zwierząt, skoro one też doświadczają bólu etc.?
156. "Prawa zwierząt występują przeciw ludziom." (patrz 95) <http://republika.pl/vegpla/>
157. "Inne zwierzęta zabijają." (patrz 64) <http://republika.pl/vegpla/>
158. "Zwierzęta nie respektują praw człowieka." Zwierzęta, tak jak małe dzieci i niektórzy ludzie upośledzeni psychicznie nie mają intelektualnej zdolności rozumienia, czym są prawa. Dlatego też nie są w stanie świadomie respektować lub łamać praw innych. Aczkolwiek to nie daje nam powodu ani prawa, aby im złorzeczyć. Pozostają istotami wrażliwymi na cierpienie, więc musimy respektować ich prawa nawet, jeśli one nie są w stanie respektować naszych praw.
159. "Jeśli wykorzystywanie zwierząt byłoby złem, nie byłoby ono legalne." Legalność nie jest gwarancją moralności. Wiele praw, jak te dotyczące gwałtów i morderców posiadają swój sens moralny, ale wiele innych nie. Na przykład w tym państwie kobieta nie może otrzymywać emerytury bez względu na jej wiek dotąd, gdy jej mąż nie będzie miał 65 lat! Gdzie jest w tym jakiś moralny sens? Prawa zmieniają się zgodnie z czasem i miejscem: kara śmierci była legalna w tym państwie, a obecnie nie jest - choć w wielu innych państwach jest ona legalna. To naprawdę nie pomaga nam w osądzaniu czy kara śmierci jest właściwa czy nie. Legalność jest więc bardzo chwiejnym fundamentem, na którym budujemy naszą moralność.
160. "Jak wyznaczyć linie: ssaki, bezkręgowce, bakterie?" Nie zawsze łatwo jest wyznaczyć granicę, np. w którym momencie swojego życia człowiek staje się stary etc. Niemożliwe jest określenie tego, a wszyscy wiemy, kto jest stary a kto nie, kto jest szczęśliwy a kto nędzny. W ten sam zawiły sposób nie możemy dokładnie stwierdzić w którym momencie zwierzęta stają się wrażliwe na cierpienie. Naprawdę nie ma znaczenia, gdzie znajduje się ta granica, ale to, gdzie ją wyznaczono. Osoba, która naprawdę stara się żyć bez okrucieństwa obniży tę granicę tak daleko , jak to będzie tylko możliwe.(patrz 161) <http://republika.pl/vegpla/>
161. "Nikt nie jest zupełnie nieszkodliwy." Nie jest możliwe życie bez powodowania szkód. W końcu każdy z nas może nadepnąć na ślimaka czy połknąć muchę, ale ten podręcznik mówi o powodowaniu niepotrzebnej zamierzonej szkody i o tym, jak jej uniknąć.
162. "Skąd możemy wiedzieć czego chcą zwierzęta?" Zwierzęta nie chcą cierpieć i umierać. To wniosek wyciągnięty na podstawie prostych obserwacji. Zwierzęta spędzają swe życie unikając cierpienia.
163. "Skąd możemy wiedzieć, że zwierzęta cierpią?" Aby doświadczyć cierpienia potrzebujemy centralnego układu nerwowego, dzięki obecności którego możemy odczuwać ból i odpowiedniego stopnia inteligencji, aby cierpieć ten ból, smutek etc. Większość zwierząt posiada obie te rzeczy.
164. "Zwierzęta są po to, aby robić z nich użytek." (patrz 39) <http://republika.pl/vegpla/>
165. "Ludzie są bardziej inteligentni niż zwierzęta." Niektórzy ludzie uważają, że nasza inteligencja czyni nas wyższymi i bardziej wartościowymi niż inne zwierzęta, ale to oznaczałoby, że wartość danego człowieka zależy od jego inteligencji. Byłbyś mniej ważny niż człowiek z wyższym ilorazem inteligencji i wyższy od osoby upośledzonej psychicznie. Takie osoby byłyby mniej ważne niż większość zwierząt - to wniosek, który ludzie niechętnie by zaakceptowali.
166. "Ludzie są ważniejsi niż zwierzęta." (patrz 90) <http://republika.pl/vegpla/>
167. "Zwierzęta nie mogą cierpieć do tego stopnia, co ludzie." Fizyczny mechanizm do odczuwania bólu jest taki sam u wszystkich wyższych zwierząt. Ból będzie bólem niezależnie od tego, czy jesteś ptakiem, myszą czy człowiekiem. Ale w niektórych przypadkach cierpienie człowieka może różnic się od cierpienia innych zwierząt. Na przykład ludzka istota może czuć pewien komfort w więzieniu wiedząc, że gdy odsiadywanie wyroku dobiegnie końca, dana osoba będzie wolna. Tymczasem zwierzę w klatce nie może tak cierpieć z powodu świadomości tego, że zostanie stracone o świcie. Czasem to nasze a czasem cierpienie zwierząt jest większe.
168. "Powinniśmy najpierw zwrócić uwagę na ludzkie cierpienie." Cierpienie ludzkie nie jest powodem, aby przestać myśleć o cierpieniu zwierząt. Nie można oddzielić ludzi od zwierząt, gdyż wszyscy jesteśmy zwierzętami. Musimy starać się, aby ten świat był mniej okrutnym miejscem dla nas wszystkich. Weganizm jest krokiem naprzód a nie odwrotem od tego.
169. "Zwierzęta nie mogą rozumować." Umiejętność rozumowania nie jest charakterystyczna tylko dla ludzi, jest to funkcja jednej z części mózgu występującej u kręgowców. U istot ludzkich jest ona bardzo wysoko rozwinięta, ale jest to różnica stopnia a nie rodzaju. Mamy tendencję do przypisywania naszych działań jako produktu rozumowania, ale te same działania u innych zwierząt uważamy za produkt instynktu.
170. "Ludzie powinni mieć wolną wolę podejmowania decyzji." Każdy uprawniony jest do formułowania swoich własnych opinii, ale wolność myśli nie zawsze jest równoznaczna z wolnością czynu. Możesz wierzyć w to, że zwierzęta powinny być zabijane, że Murzyni powinni być niewolnikami a kobiety należy bić, ale to nie daje Ci prawa do odzwierciedlania Twoich poglądów w praktyce. Wolność jest warunkowa - rób, co Ci się podoba , byle to nie powodowało cierpienia innych.
171. "Ludzie nie powinni być indoktrynowani." Indoktrynacja oznacza narzucanie jakiejś idei bez przyjmowania pytań lub krytyki. Ruch praw zwierząt został stworzony przez ludzi, którzy odrzucili indoktrynację - samodzielne, myślące istoty, które potrafią pytać i krytykować, nie boją się powiedzieć innym do jakich doszli wniosków. To jest edukacja.
172. "Czy nie powinniśmy powstrzymywać drapieżników od zabijania innych zwierząt?" Drapieżniki to część każdego ekosystemu, jeśli zlikwidujemy drapieżniki lub którąkolwiek część ekosystemu, on umrze. Natura jest bezwzględna ale działa i jak zobaczymy to wiele razy, nie mamy tyle wiedzy, abyśmy mogli się wtrącać. (patrz 112) <http://republika.pl/vegpla/>
173. "Czy zabiłbyś niebezpieczne zwierzę w obronie własnej?" W sytuacjach życia i śmierci z innymi zwierzętami jesteśmy na bardzo niesprawiedliwej pozycji z powodu naszego nieprzeciętnego umysłu. To o czym musimy pamiętać to fakt, że nasz rozum daje nam poczucie moralności a to jest sednem każdego kodeksu moralnego. W naturze drapieżniki i ofiary tworzą pewien łańcuch - jedno zostało stworzone aby łapać, drugie, by uciekać. Tylko istoty ludzkie uciekły od fundamentalnego prawa natury i w ten sposób zniszczyły tysiące a może nawet miliony innych gatunków. Niekoniecznie złem jest zabicie, jeśli zależy od tego inne życie, ale musimy dać naszej ofierze sprawiedliwą i równą szansę.
174. "Czy zabiłbyś nieszkodliwe zwierzę, aby uratować swoje życie?" (patrz 173) <http://republika.pl/vegpla/>
175. "Czy zabiłbyś zwierzę, by uratować kogoś innego?" (patrz 173) <http://republika.pl/vegpla/>
176. "Czy byłeś kiedykolwiek w rzeźni, na polowaniu czy w laboratorium, gdzie dokonuje się wiwisekcji?" Nie musisz doświadczyć nadużywania zwierząt osobiście, aby być w stanie krytykować. Tak jak nie musisz doświadczyć gwałtu, wojny lub niewolnictwa, aby być przeciw. Potrzebujesz tylko wiedzy, że coś takiego istnieje. Nikt, dzięki Bogu, nie będzie świadkiem wszelkiego cierpienia na świecie, ale to do nas należy odpowiedzialność, aby je zakończyć.